''Sztuka życia według stoików'' to przewodnik do szczęśliwego życia. Po prostu.

Stoicyzm nie straci ważności, bo nie zawiera żadnego dogmatu, który mógłby się zdezaktualizować. Nie zachwieje się, bo nie ma żadnego fundamentu, który mógłby się rozpaść lub przegnić. Nic go nie unieważni – bo on żadnego upoważnienia nie potrzebuje” 

(fragment książki, rozdział 24)

Co to jest stoicyzm?

Jest to pewien sposób życia, wymyślony dwa tysiące trzysta lat temu w Grecji. Jest on – po pierwsze – dostępny dla każdego: każdy może zostać stoikiem i każdy może stać się dzięki temu szczęśliwy. Nie ma tu żadnych ograniczeń, nieważny jest wiek, płeć, orientacja, rasa, narodowość, inteligencja, wykształcenie, światopogląd czy poczucie humoru. Po drugie, stoicki sposób życia sprawi, że będziemy szczęśliwi w każdej sytuacji i w każdych możliwych okolicznościach. Jest to recepta uniwersalna: sprawdzi się zawsze i pomoże na wszystko. Po trzecie, jest to recepta prosta: łatwo jest się nauczyć stoicyzmu, łatwo jest żyć po stoicku i łatwo jest być dzięki niemu szczęśliwym.

Czym jest ta książka?

Książka jest prezentacją stoickiego sposobu życia. Jest jego praktycznym i pozytywnym podręcznikiem. Nie ma tu żadnych ogólnikowych wywodów ani nieuchwytnych abstrakcji – bo stoicyzm jest praktyką i konkretnym działaniem. Nie ma tu fachowego słownictwa i nieprzystępnych pojęć – bo stoicyzm jest prosty i zrozumiały, nie ma on nic wspólnego ze słownym hokus-pokus i terminologiczną plątaniną.

Co jest w środku?

Układ książki jest następujący: w 28 kolejnych rozdziałach przedstawiam 28 technik, ćwiczeń, tudzież metod stoickich. Stanowią one narzędzia, dzięki którym możemy sięgnąć po szczęście, a w razie potrzeby rozgonić nasze kłopoty. Każda z nich jest możliwie jasno i precyzyjnie zdefiniowana, każda jest też zilustrowana zaczerpniętymi z życia przykładami. Każdy rozdział rozpoczyna „pigułka”, która przedstawia w skrócie jego treść, a po niej przywołuję kilka lub kilkanaście fragmentów z dzieł starożytnych stoików, każdy z nich opatrując szczegółowym komentarzem.

Ze „Wstępu”

Stoicyzm na co dzień

Dołącz do nas na Facebooku